Maskowanie/malowanie kamizelki Krylon czy NFM

Dyskusje i problemy dotyczące umundurowania, oporządzenia i pozostałego sprzętu stricte militarnego.

Maskowanie/malowanie kamizelki Krylon czy NFM

Postprzez TymekRecontrooper » 2013-12-07, 14:32

Mam pytanie ,mam nadzieje nienalezace do bezsensownych. Otoz posiadam kamizelke FLC 3-colour desert. Razem z chlopakami stylizujemy sie na US marines,wiem ze "marines" uzywaja FLC ale w coyote brown. Jakiej farby (spray) uzyc aby pokryla cordure? Czytalem rozne opinie i juz naprawde nie wiem czego uzyc NFM a moze KRYLON. Jezeli ktos nimi malowal,badz tez jest w temacie malowanie/maskowania oprzadzenie to z checia wyslucham jego opini.Kazda z tych farb kosztuje okolo 50zl i wywalac pieniedzy w bloto nie chce.

PS: Niestety nie dzialaja mi polskie znaki.
TymekRecontrooper
Rekrut
 
Posty: 1
Dołączył(a): 2013-11-03, 13:39

Re: Maskowanie/malowanie kamizelki Krylon czy NFM

Postprzez Hannon » 2013-12-20, 23:42

Krylonem się nie bawiłem, ale EC Paint ma od ubiegłego roku zdaje sie w ofercie poza Sand'em kolor Coyote Brown - więc pewnie by Cie to ucieszyło.
W przeciwieństwie do EC Painta krylon jest trudnodostępny z tego co się orientuję. Przynajmniej do niedawna tak było. Co do malowania sprzętu - to jest tylko farba w puszce i będzie pokrywała, a nie zmieni kolor materiału. tym bardziej że cordura jest powlekana jakimś poliuretanem czy innym szajsem aby była wodoodporna, więc cieżko będzie ją "napoić" farbą aby weszła w materiał dobrze.

Licz sie z tym ze farba będzie schodzić, i ścierać się. To normalne. U mnie z EC Painta po roku korzystania z ładownic, wiele nie zostało z farby. Za to schnie genialnie. :) W kwadrans miałem suchą replikę po malowaniu NFM EC Paintem.
Avatar użytkownika
Hannon
Nowy
 
Posty: 18
Dołączył(a): 2011-01-23, 05:23


Powrót do Umundurowanie i Oporządzenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron